Prezentuj biznes w regionie!
Serwis promujemy
w całej Polsce!

Katalog branżowy BizneswRegionie.pl reklamujemy na plakatach z mapami miast i powiatów. Plakaty wydajemy i bezpłatnie rozwieszamy w firmach, sklepach, instytucjach i urzędach w całym kraju od 25 lat!

Powiaty dąbrowski i tarnowski

Premier zapowiada wielkie ulgi dla przedsiębiorców i "odbicie gospodarcze"

Premier zapowiada wielkie ulgi dla przedsiębiorców i "odbicie gospodarcze"

Przyszły rok - według premiera Morawickiego - ma być rokiem odbicia gospodarczego. Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu przedstawione zostały plany m.in. wielkich ulg dla przedsiębiorców.

- Rząd, mimo nadzwyczajnej sytuacji związanej z pandemią podniesie próg dla możliwości rozliczenia się za pomocą estońskiego CIT do obrotów 100 mln zł - oświadczył premier Mateusz Morawiecki.

Zdaniem Prezesa Rady Ministrów, rozszerzenie rolicznia się według zasad estońskiego CIT z 50 mln zł do 100 mln zł obrotów, ma przyczynić się do powstania dziesiątek tysięcy miejsc pracy w zaawansowanych technologicznie sektorach.

- Nasz cel jest niezmienny - jak najlepiej płatne miejsca pracy dla Polaków i wsparcie dla MŚP, będących bardzo często w trudniejszej sytuacji niż te większe przedsiębiorstwa. To, co niespełna rok temu pokazaliśmy jako program, jest realizowane - dodaje premier.

Mateusz Morawiecki zaznaczył równiez, że rząd zrealizował obietnicę niższej zapłaty za ZUS dla małej działalności gospodarczej, która zwiększy możliwości firm płacących PIT możliwości ryczałtowego rozliczania podatków - z obrotów 250 tys. euro do 2 mln euro.

Premier wskazał też na zwiększenie możliwości rozliczenia się na 9 proc. CIT z powodu podniesienia z 1,2 do 2 mln euro progu obrotów.

Rząd przyjął w poniedziałek projekt budżetu na rok przyszły, w którym zaplanowano dochody w wysokości 404,4 mld zł i 486,7 mld zł wydatków, co oznacza, że deficyt może sięgnąć 82,3 mld zł. W nowelizacji tegorocznej ustawy budżetowej rząd założył, że w tym roku spadek polskiego PKB wyniesie 4,6 proc.

- Mogę powiedzieć, że z danych, które do nas spływają dotyczących produkcji przemysłowej, wskaźników PMI, ale także konsumpcji, sprzedaży detalicznej i wszystkich innych parametrów makro i mikroekonomicznych które analizujemy wynika, że spadek PKB w tym roku będzie może nawet płytszy niż 3,5 proc. - powiedział premier.

Partnerzy